Przez ostatnie dekady antybiotyki były w znacznej mierze nadużywane, często nie tylko niewłaściwie stosowane, ale i w ogóle niepotrzebnie wypisywane na żądanie, czy nawet pod presją pacjentów. Zbyt częste stosowanie antybiotyków w codziennym leczeniu zakażeń przyniosła za sobą poważny skutek, jakim jest oporność wielu szczepów bakterii na stosowane antybiotyki. Lekooporność bakterii jest bardzo niebezpieczna ze względu między innymi na to, iż Po wielu lat medycyna dysponuje tym samym zasobem antybiotyków i już od wielu lat nie powstał nowy antybiotyk. Tak rysująca się sytuacja spowodowała wdrożeniem nowych zasad stosowania antybiotykoterapii. Teraz idąc na wizytę lekarską z powodu zakażenia lekarz, który nas przyjmuje jest zobligowany do przypisania antybiotyku o wąskim spektrum, dopiero wówczas, gdy antybiotykoterapia się nie powiedzie może sięgnąć po antybiotyk „z górnej półki” taki, który posiada szersze spektrum bądź swoistość wobec innych rodzajów bakterii. Taka sytuacja nie spotyka się z miłym przyjęciem przez pacjentów, często wnioskują, że są po prostu źle leczeni, muszą chorować dłużej, brać urlopy, trudno wytłumaczyć, że takie działania wynikają tylko i wyłącznie z dbania o ich przyszłość. Dlatego bardzo ważne jest kształtowanie świadomości pacjentów i podjęcie akcji mających na celu wyjaśnienie takiego postępowania.